Category: recenzje

SmartHalo i rower mądrzejszy

Od początku tego roku moim podstawowym środkiem transportu stał się rower. W mieście, w którym mieszkam łatwiej i szybciej poruszać się jednośladem niż jakimkolwiek samochodem. Wszędzie istnieją ścieżki rowerowe, a gdy ich nie ma to rowerzysta może jechać nawet pod prąd. Znaki zakazu ich się nie imają.

Miasto dla mnie jest nowe i często szukając pierwszy raz jakiegoś adresu jadę z telefonem w…

NOMU S10 Pro — norma IP68 spełniona!

NOMU dosłownie rozpycha się rękami i nogami, aby zaistnieć na rynku smartfonów. Choć startu nie miał łatwego.

Dosłownie kilka dni temu zaprezentowali S10 Pro, który jest odświeżoną wersją swojego pierwowzoru bez dopisku „Pro”. Z oficjalnego komunikatu od NOMO, można było wyczytać, że S10 cieszył się bardzo dobrą opinią. Dlatego też zdecydowali się wydać jego nowszą jeszcze wytrzymalszą wersję…

BittBoy — kieszonkowy Pegazus

BittBoy to mała przenośna konsola, która sprzedawana jest z przeładowanymi 300 grami z NESa (Pegazusa). Pod koniec lipca bardzo zainteresowałam się tą pozycją i postanowiłem zamówić jeden egzemplarz dla siebie. Po miesiącu oczekiwania, listonosz przyniósł do mnie małe zawiniątko z BittBoyem w środku.

Przyznam, że zanim wyciągnąłem go z kartonu, to spodziewałem się wszystkiego, a przede…

Huami Amazfit Bip — Mi Band 2 z porządnym wyświetlaczem i GPS

Xiaomi już nie trzeba nikomu przedstawiać, ta marka wgryzła się już na stałe! Jest czwartym co do wielkości graczem na rynku smartfonów w Europie Centralnej. To samo tyczy się segmentu smart opasek i zegarków. Jej udany model Mi Band 2 sprzedał się w ogromnej ilości sztuk i odbił się pozytywnym feedbackiem klientów.

W międzyczasie Xiaomi (Huami) stworzyło nowy brand — Amazfit, który…

Ulefone S8 Pro oferujący „niezwykłe” możliwości fotograficzne

Nigdy chyba nie zrozumiem, dlaczego chińscy marketingowcy są tak mało kreatywni, że nawet nie potrafią wymyślić własnej oryginalnej nazwy dla swojego produktu. Tylko zżynają od konkurencji. Oczywiście czasem ktoś się szarpnie na jakiś zryw, ale to rzadkość u ludzi zza Wielkiego Muru.

Ulefone S8 Pro jest dobrym tego przykładem. Skopiowana nazwa modelu od Koreańczyków, a nawet ich część loga na…

Mecool M8S PRO – 4K za 65$

Swego czasu przez mój biurkowy test-lab przewinęło się bardzo dużo tak zwanych boxów Android TV, często był to po prostu czysty system od Google z preinstalowaną wersją Kodi. Oczywiście zdarzały się takie perełki jak Zidoo, czy WeTek stawiające na głowie, aby przyciągnąć do siebie potencjalnego klienta dodatkowymi funkcjonalnościami.

W dzisiejszym przeglądzie wrócimy do tego tematu na…

NOMU S30 mini — telefon o podwyższonej odporności

Pewnie niewielu z was słyszało o marce Nomu. Szczerze mówiąc ja też nie. Zainteresowałem się nią, kiedy światło dzienne ujrzała wiadomość o premierze modelu S30 mini. Jest to propozycja, na którą dość długo czekałem. Mały, wytrzymały smartfon, który bez problemu zniesie starcie z podłogą, czy eskapadę kajakiem. Producent deklaruje, że zastosował w nim wodo- i pyłoodporne elementy (między innymi…

Petcube Play — druga generacja kamery do zdalnej zabawy ze zwierzakami

Pierwsza generacja gadżetu Petcube Camera jest już ze mną około 2 lat. Przez ten czas samo urządzenie, jak i dedykowana aplikacja dorobiły się sporej ilości aktualizacji. A społeczność, która wokół nich wyrosła jest naprawdę pokaźna. Słuchanie użytkowników zaowocowało kolejnymi pomysłami i realizacjami. Dobrym przykładem będzie Petcube Play, który jest swoistym następcą mojej dwuletniej kamerki.…

Coolpad Max A8 — dwa w jednym

Coolpad podobno jest szóstym co do wielkości producentem smartfonów na świecie, a trzecim co do wielkości w Chinach. Producent ma nawet polskojęzyczną stronę i europejski oddział, więc jest ciekawie. Jego produkty mają różną opinię, czasami jest lepiej, czasami gorzej. W moje ręce kilka tygodni temu wpadł Coolpad Max A8, który swoją premierę miał w czerwcu ubiegłego roku. Jak na zeszłoroczny…

Xiaomi Redmi Note 4X — telefon warty swojej ceny

Niespodziewanie kilkanaście dni temu zapukał do mnie kurier i wręczył przesyłkę. Byłem trochę skołowany, albowiem zawsze wiem, kiedy i co do mnie na warsztat trafi. Z tą paczką było inaczej. Najpierw sprawdziłem, czy pakunek nie tyka, po czym rozpocząłem „unboxing”. Po zdarciu ton papieru i folii bąbelkowej moim oczom ukazał się biały kartonik z Xiaomi Redmi Note 4X — zatkało mnie.

Urządzenie…